Politics
 

Obóz w Kozielsku

Z Historiopedia

Obóz w Kozielsku - Był to największy z sowieckich obozów, w których przetrzymywano polskich oficerów. To stamtąd właśnie wywożono jeńców do lasów katyńskich przy Kozich Górach. Była to niegdyś siedziba polskich rodów Ogińskich i Puzynów. Leży 250 km na południowy-wschód od Smoleńska. Sam obóz znajdował się w zabudowaniach dawnego klasztoru. Masowe transporty jeńców w nieznane miejsca trwał tam do kwietnia 1940 r., zwykle ślad po nich ginął. Przed likwidacją obozu znajdowało się w nim prawdopodobnie ok. 4500 żołnierzy; 4 generałów, 1 kontradmirał, ok. 100 pułkowników i podpułkowników, ok. 300 majorów, ok. 1000 kapitanów i rotmistrzów, ok 2500 poruczników i podporuczników, oraz ponad 500 chorążych. Wśród oficerów rezerwy znalazło się 21 profesorów, 300 lekarzy wojskowych i cywilnych, kilkuset prawników, inżynierów, nauczycieli, publicystów, literatów i przemysłowców. Znajdowała się tam też jedyna kobieta ppor. Lewandowska.

[edytuj] Życie w obozie

Stanisław Swianiewicz był jednym z ocalałych z obozu w Kozielsku. Stanowił doskonałe źródło wiedzy z życia w obozie w Kozielsku. Wspomniał, że do tego miejsca przybył zespół śledczy NKWD. Początkowo poprawiły się warunki bytu, potem natomiast rozpoczęły się przesłuchiwania. Mogły trwać kilka godzin nawet wiele razy w ciągu jednej nocy. Musiał opowiedzieć o swoich poglądach na sprawy społeczne, polityczna i często na filozofię. Ujawniał swoją przeszłość, przedstawiał szczegóły dotyczące przyjaciół i rodziny. Takie zaskakujące pytania były ulubioną metodą NKWD. Jeden z jeńców usłyszał z ust agenta dokładny opis domu w którym mieszkał. Przesłuchiwani byli również fotografowani z każdej strony, a zdjęcia dołączano do akt, które następnie wysyłano do Moskwy. Tylko nieliczni mieli „zaszczyt” rozmawiać z samym Zarubiną – kombrigiem NKWD. Była to postać nietypowa jak na enkawudzistę. Cechowała go inteligencja, uprzejmość, wykształcenie i dobre wychowanie. W stosunku podległych mu pracowników posiadał niewątpliwy respekt. Nawet polski generał Henryk Minkiewicz zarządził salutowanie przed nim, choć jeńcy zwykle tego nie robili wobec enkawudzistów. Od czasu do czasu wzywał niektórych internowanych na specjalne rozmowy z nim. Była to raczej przyjemność, gdyż Zarubin był osobą inteligentną i wykształconą. Z chęcią poznawał odmienne poglądy więźniów głównie dla przyjemności, co było nie do pomyślenia dla typowych pracowników NKWD. Nie mieszał się do propagandy, a wręcz przeciwnie – przywiózł ze sobą ponad 500 książek, które pozwalał czytać, a było wśród nich nawet dzieło Churchilla. Nie wiadomo co kierowało jego poczynaniami, ale jak wspomniał Swianiewicz, był najbardziej inteligentny z przedstawicieli NKWD, choć posiadał duszę pełną paradoksów.

Podjęto również próby re-edukacji politycznej więźniów. Porozklejano plakaty i hasła typowe dla propagandy sowieckiej, a liczni wychowawcy w swoich przemowach wywyższali ustrój panujący w ZSRR. Polacy nie byli jednak tym zainteresowani, więc wielki plan poszedł na marne. Nie ukrywano szacunku dla postaci Piłsudskiego, który dla Sowietów był śmiertelnym wrogiem. Nie usłuchano też zakazu mówiącego o braku religii w obozie. Mimo wywozu prawie wszystkich duchownych w noc wigilijną w 1939 roku (we wszystkich obozach), jeńcy nadal modlili się nawet jawnie. Niewywieziony został starszy kapelan ks. Ziółkowski, zginął wraz z innymi w Katyniu.

W marcu 1940 r. Nastroje jeńców były bardzo optymistyczne. Wierzono, że wkrótce zjednoczone armie Wielkiej Brytanii i Francji zniszczą III Rzeszę i upokorzą ZSRR. Niektórzy wierzyli, że wkrótce zostaną wydani aliantom, inni mówili że odstawią ich do Polski. Jednak już kilka dni potem odjechał pierwszy transport do Katynia. Początkowo formowano grupy od 100 do 300 osób . Podch. Furtek był jednym z ocalonych. Podczas wywozu inspektor grupy powiedział No znaczyt sia Wy charaszo popali, co można tłumaczyć jako No to wam się udało. Transporty trwały od 3 kwietnia, kiedy to pozbyto się 62 osób. Największy z nich odbył się 16 kwietnia i wywieziono wówczas 420 osób. Ostatni transport odbył się 12 maja.

[edytuj] Zobacz też:

[edytuj] Bibliografia

  • Katyń, Wydanie londyńskie 1982